Projektowanie stron WWW pollyart.pl – opinia

Dzień dziecka był równo miesiąc temu a dopiero dziś dostałem “prezent” od firmy pollyart.pl. Wiem, spam jest na porządku dziennym, codziennie dostaję dziesiątki wiadomości, które już po tytule wędrują do kosza, ale to jest moim zdaniem delikatnym przegięciem. Zaznaczę, że nie korzystałem z usług firmy i po tym w jaki sposób się reklamuje już wiem, że nigdy nie skorzystam.

Otrzymałem dziś “prezent” od firmy w postaci jakiejś zniżki na jakieś usługi. Wchodzę, bo mimo, że to spam może oferta jest godna uwagi, a tam w polu nadawcy widnieje mój adres wśród 185 innych, do których została wysłana wiadomość. Zadzwoniłem do właściciela firmy i dowiedziałem się, że kupił bazę, w której musiał być mój adres. Dobra, zarejestrowałem się gdzieś gdzie regulamin mówi, że moje dane mogą zostać odsprzedane. Jednak nie upoważnia to nabywcy do wysyłania wiadomości dopóki nie wyrażę na to zgody, jedynie administracja tamtego serwisu ma/miała do tego prawo! Tym bardziej nie ma prawa do udostępniania mojego adresu osobom trzecim.

Współczuję klientom, mogę się jedynie domyślać co firma robi z ich adresami email.

Jako potwierdzenie wklejam zdjęcie wiadomości i adresatów:
spam